Niezwykla wycieczka naukowo-turystyczna Praga - Paryz - Strasburg

W dniach 4 – 9 maja 2010r. uczestniczyłam w raz z innymi uczniami naszej szkoły w naukowo-turystycznej wycieczce zorganizowanej przez panią Sylwię Piekarczyk. Oto relacja i kilka refleksji wspomnieniowych.

 We wtorkowy poranek, o godzinie 5.30 stawiliśmy się na zbiórce przy Centrum Kultury „Karolinka”. Po ponad godzinnym opóźnieniu spowodowanym znacznie późniejszym przyjazdem Policjantów kontrolujących stan techniczny naszego autokaru, wyruszyliśmy w drogę do Pragi, przy towarzyszącym nam deszczu. Poznaliśmy naszą panią przewodnik – przesympatyczną panią Kasię - po czym obejrzeliśmy film( jeden z wielu oddanych do naszej dyspozycji w autokarze).
Do Pragi dotarliśmy ok. godziny 15, przeszliśmy przez piękny, zabytkowy dworzec kolejowy, a następnie udaliśmy się rynek Starego Miasta. Tam, mieliśmy czas wolny na zakup pamiątek, mały spacer oraz spróbowanie kuchni naszych południowych sąsiadów. Po zwiedzaniu rynku spacerkiem doszliśmy do Mostu Karola- najsławniejszego mostu praskiego.Szukaliśmy na nim rzeźby Świętego Nepomucena, aby potrzeć jego stopy, co miało przynieść nam szczęście ; ) Kolejnym punktem zwiedzania czeskiej stolicy była wizyta w zamku na Hradczanach.Obecnie zamek jest siedzibą prezydenta Czech- Vaclava Klausa. Ostatnim etapem pobytu w Pradze był udział w spekatklul tańczących fontann. Widowisko to wywarło na nas piorunujące wrażenie. Cały pokaz trwał 40 minut, lecz dla niektórych trwał on stanowczo za krótko. Każdego zachwyciły kolory oraz komponowanie się wody z muzyką. Tak zakończyła się nasza wizyta w Pradze, z której wyjechaliśmy po 1 w nocy.
W drodze do Francji obejrzeliśmy kolejny film i śpiewaliśmy karaoke, jednym słowem - nie nudziło się nam.
Do Paryża wjechaliśmy 5 maja ( środa)około godziny 16, po 17 zakwaterowaliśmy się w pokojach i udaliśmy się spacer po francuskiej stolicy. Tego dnia mieliśmy okazję zobaczyć cudowną bazylikę Sacré-Ceur na szczycie wzgórza Montmartre .
Zakupiliśmy także pamiątki na sąsiedniej uliczce, po czym udaliśmy się do dzielnicy artystów. Przyglądaliśmy się ich pracy oraz gotowym dziełom, a następnie poszliśmy na Plac Pigalle, który słynie z najlepszych kasztanów w Paryżu. Tam również obejrzeliśmy najsłynniejszy kabaret świata- Moulin Rouge. Ok. 22 wróciliśmy do hotelu, umyliśmy się
i udali do łóżek, aby wypocząć i nabrać sił na kolejny dzień zwiedzania.
W czwartek, 6 maja, po śniadaniu wyruszyliśmy metrem pod symbol Paryża, a mianowicie Wieżę Eiffla. Oczywiście nie obyło się bez wejścia i wjazdu na sam jej szczyt. Później przeszliśmy słynną ulicą Paryża, czyli Polami Elizejskimi, skąd po krótkim postoju w McDonaldzie udaliśmy się pod Łuk Tryumfalny. Kolejnymi punktami do zwiedzenia był Plac Zgody i Muzeum Perfum. Po drodze zobaczyliśmy sporo innych zabytków, np. kamienicę, w której zmarł Fryderyk Chopin, kościół Świętej Magdaleny, gdzie odbył się pogrzeb kompozytora ( pamiętamy, że na życzenie artysty wykonano tam najsłynniejszą mszę żałobną świata - Requiem Wolfganga Amadeusza Mozarta), Akademię Muzyczną i wiele innych. Ostatnim miejscem, które mieliśmy odwiedzić w tym dniu było muzeum sztuki impresjonistycznej D’orsay. Widzieliśmy tam między innymi dzieła takich artystów jak Cloda Moneta, czy Van Goga.
Następnego dnia ( piątek) zwiedziliśmy Panteon, gdzie pochowana jest nasza rodaczka, Maria Skłodowska-Curie. W Panteonie znajduje się również wahadło Foucaulta, które udowadnia ruch obrotowy Ziemi. Później udaliśmy się do słynnej gotyckiej katedry Notre Dame. W środku podziwialiśmy przepiękne witraże. Przed katedrą znajduje się również koło, które jest dokładnym środkiem Paryża. Każdy, kto na nie wskoczył ma wrócić do tego miasta. Po takiej uczcie architektonicznej czas wolny spędziliśmy przy Centrum Sztuki Nowoczesnej Pompidou( jego architektura jest bardzo nowoczesna, bowiem wszystkie rury znajdują się na zewnątrz elewacji budynku) lub w środku. Ci, którzy zwiedzili Centrum wyszli z niego pełni wrażeń artystycznych, pełni podziwu dla oryginalnych, często szokujących wizji artystów, których prace zobaczyli. Bawiliśmy się również przy muzyce sympatycznego pana, który grał na gitarze przed tym bardzo charakterystycznym budynkiem. Jest to bowiem miejsce otwarte dla różnych artystów i wszystkich, którzy chcą pokazać innym jakieś swoje – nie zwasze artystyczne – umiejętności. Potem przeszliśmy pod Kościół Inwalidów, w którym spoczywa Napoleon Bonaparte.
Ostatnim miejscem, które mieliśmy odwiedzić w Paryżu był Luwr- najsłynniejsze muzeum świata. Nie mieliśmy wiele czasu, aby zwiedzić to miejsce, ale pewnie każdy z nas zobaczył wspaniałe obrazy Leonarda da Vinci, a wśród nich legendarną Mona Lisę, słynne rzeźby - Wenus z Milo, Nike z Samotraki, czy wspaniałą ekspozycję egipską.. O 22 pożegnaliśmy się z Paryżem i ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Jednak nie był to koniec atrakcji naszej wycieczki. Około północy zatrzymaliśmy się na króciutki postój w Rems, gdzie podziwialiśmy wspaniałą, gotycką architekturę katedry, w której byli koronowani królowie Francji.
W sobotę rano dotarliśmy do Strasburga, gdzie spacerowaliśmy obok Parlamentu Europejskiego i po uroczym, starym mieście, pełnym kanałów i mostków. Po południu, pełni wrażeń, ale bardzo zmęczeni ruszyliśmy do Polski.
Do Radzionkowa dotarliśmy następnego dnia o godzinie 6 rano, gdzie wpadliśmy w ramiona oczekujących na nas, stęsknionych rodziców.
Jak pokazuje powyższa relacja, wycieczka była niesamowita i wspaniała, choć wymagała niezłej kondycji fizycznej. Wszyscy długo będziemy pamiętać każdy dzień, każdy moment, każde miejsce, w którym byliśmy.
W imieniu wszystkich uczestników wycieczki pragnę bardzo podziękować naszym nauczycielom za zorganizowanie nam tak interesującej wycieczki oraz za opiekę nad nami w czasie turystycznych wojaży po Europie.
Dziękujęmy bardzo!

Magda Dolibóg
Korekta - Weronika Sitarz

 

BIP

logo BIP

Polski Portal Edukacyjny
Polski Portal Edukacyjny

Nasz FacebookFACEBOOK

Nasze Miasto

Copyright © 2015. All Rights Reserved.