„Ojciec Ludwik Wrodarczyk OMI. Portret duchowy” wyruszył misyjnym szlakiem na Wołyń

„Ojciec Ludwik Wrodarczyk OMI. Portret duchowy”, książka napisana przez panią Marię Kielar - Czaplę -wyruszył misyjnym szlakiem na Wołyń.

14 kwietnia 2012 roku otrzymałam propozycję wznowienia wydania mojej książki „Ojciec Ludwik Wrodarczyk. OMI” przez Ośrodek „Wołanie z Wołynia”, który reprezentuje Witold Yosif Kovaliv, wice-prezes Stowarzyszenia Ośrodek „Wołanie  z Wołynia”  oraz  proboszcz parafii rzymskokatolickiej w  Ostrogu.. 
 

List o niżej podanej treści wyjaśniał więcej:

                 "W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Ośrodek „Wołanie z Wołynia”, zwracam się z prośbą o bezpłatne zezwolenie na przedruk Pani książeczki pt. „Ojciec Ludwik Wrodarczyk OMI. Portret duchowy”, Radzionków 2005. Stowarzyszenie Ośrodek “Wołanie z Wołynia” działa na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Siedzibą jest Biały Dunajec, ul. Miłośników Podhala 95. Działa na rzecz Polaków mieszkających na Ukrainie. Pomaga materialnie parafiom i w odbudowie kościołów katolickich na Wołyniu. Prowadzi działalność wydawniczą zgodnie ze statutem. Upowszechnia wiedzę o Kościele katolickim na Wołyniu – gromadzi materiały historyczne na temat dziejów diecezji łuckiej.  Za przychylne ustosunkowanie się do naszej prośby serdecznie dziękuję. 
Bóg zapłać!"
                                                                                              
                                                                                   Z wyrazami szacunku i wdzięczności
                                                                                                      o. Vitold-Yosif Kovaliv
  Oczywiście wyraziłam zgodę, pisząc m.in. :
         "Z niezmierną radością zezwalam  Stowarzyszeniu Ośrodek "Wołanie z Wołynia" na bezpłatny przedruk mojej książki "Ojciec Ludwik Wrodarczyk OMI. Portret duchowy" Radzionków 2005. Jest to dla mnie wielki zaszczyt, że będę mogła w jakiś sposób przyczynić się do rozszerzenia wiedzy o słudze Bożym o. Ludwiku na Ukrainie. Bóg zapłać za zainteresowanie moją książką."
                                                                                               Z wyrazami szacunku,
                                                                                                 Maria Kielar-Czapla
Dziś trzymam w ręku reprint wydania i cieszę się, że nasz Patron Ojciec Ludwik Wrodarczyk, bo to przecież o nim ta ksiązka, znów „wyruszył misyjnym szlakiem” na Wołyń, gdzie dane mu było realizować swoje powołanie aż do męczeńskiej śmierci. Jestem wdzięczna o. Kovaliv za pomysł i zainteresowanie naszym Patronem-Męczennikiem.
                                                                                                Maria Kielar-Czapla

 

 

BIP

logo BIP

Polski Portal Edukacyjny
Polski Portal Edukacyjny

Nasz FacebookFACEBOOK

Nasze Miasto

Copyright © 2015. All Rights Reserved.